Od początku pandemii Covid-19 w Niemczech na wirusa zachorowały już miliony ludzi. Kto zakaził się wirusem Sars-CoV-2 (zwanym również koronawirusem), ten w zależności od ciężkości objawów po ustąpieniu ostrej fazy choroby może jeszcze doświadczać objawów resztkowych. Może, ale nie musi. Obraz chorobowy ciężkiego ostrego zespołu oddechowego może przebiegać zupełnie inaczej u różnych osób. Jedni nie mają żadnych objawów lub mają je bardzo łagodne, inni jeszcze tygodniami po ostrej fazie cierpią na zmęczenie, zaburzenia koncentracji, bóle głowy i wiele innych możliwych dolegliwości. Dlatego tak ważne jest, aby na każdym etapie konsultować się z lekarzem, wnikliwie obserwować swój organizm i słuchać jego sygnałów. Być może Ty również niedawno przebyłeś chorobę Covid-19 i zastanawiasz się teraz: jak stanąć na nogi? Kiedy powrót do sportu będzie możliwy?
Związek między sportem a naszym układem odpornościowym
Przede wszystkim należy zasadniczo zauważyć, że wszelka aktywność sportowa zazwyczaj dobrze wpływa na wzmocnienie naszej odporności. W długiej perspektywie sport podnosi samopoczucie fizyczne i psychiczne na wielu różnych poziomach. Jednocześnie ważne jest, aby wiedzieć, że krótki, intensywny wysiłek obciąża i stanowi wyzwanie również dla układu odpornościowego. Istnieją więc dwie strony medalu: sport bez wątpienia wywiera różnorodny, pozytywny wpływ fizyczny i psychiczny, a jednocześnie powoduje czasowo ograniczone, wysokie obciążenie naszych układów. Jeśli po przebyciu Covid-19 wracasz do pełnego treningu natychmiast po uzyskaniu negatywnego wyniku testu, obciążasz wszystkie swoje układy do granic możliwości. Niesie to ze sobą ryzyko przeciążenia organizmu. Jeśli więc nie czujesz się jeszcze w stu procentach na siłach – a tak ma większość osób po przebytej infekcji koronawirusem – powinieneś posłuchać swojego ciała i zrobić sobie nieco dłuższą przerwę, zamiast od razu wracać na pełne obroty.
Przebyta infekcja koronawirusem – i co dalej?
Nie ma uniwersalnej instrukcji, jak wrócić do sportu po przebyciu Covid-19. Dajemy Ci jednak kilka ważnych wskazówek, na co należy zwrócić uwagę:
-
Skonsultuj się z lekarzem rodzinnym: wirus może po cichu utrzymywać się w organizmie, a Ty nie musisz tego nawet od razu odczuwać. Dlatego najlepiej udać się do zaufanego lekarza i po przebytej infekcji wykonać badania kontrolne (czynność płuc, ogólne parametry życiowe itp.). Omów z lekarzem przebieg infekcji: jak się czułeś, jakie miałeś objawy i jak czujesz się obecnie. Nie zawsze wszystkie objawy choroby znikają od razu, nawet jeśli test płytkowy lub PCR daje już wynik negatywny i officially uznaje się Cię za ozdrowieńca.
-
Zacznij bardzo powoli: wiele osób po przebyciu koronawirusa czuje się jak po ciężkiej grypie. Są osłabieni i zmęczeni. Dlatego mądrą decyzją jest bardzo powolny i ostrożny powrót do aktywności fizycznej. Zwłaszcza jeśli miałeś gorączkę lub musiałes spędzić kilka dni w łóżku. Rób codziennie spacer wokół osiedla, wykonaj kilka przysiadów lub inne lekkie ćwiczenia, które w żadnym wypadku nie doprowadzą organizmu do granic możliwości. Ważne jest, aby w razie wątpliwości zawsze uzyskać zgodę lekarza na stopniowy powrót do ćwiczeń.
-
Słuchaj swojego ciała: jeśli zauważysz, że nadal masz resztkowy kaszel lub trudności z oddychaniem, poczekaj, aż naprawdę wszystkie objawy ustąpią. Trening z objawami resztkowymi to absolutny zakaz. Nikt nie chce ryzykować zapalenia mięśnia sercowego lub innych poważnych schorzeń tylko dlatego, że zbyt szybko narzucił sobie zbyt duże obciążenie. Zwracaj więc uwagę na takie sygnały jak (zbyt) szybkie męczenie się, zadyszka, zbyt wysokie tętno spoczynkowe itp. Wszystko to oznacza, że Twój organizm wciąż potrzebuje odpoczynku.
Przerwa od sportu po przebyciu koronawirusa
Nawet w przypadku bezobjawowego przebiegu należy powstrzymać się od uprawiania sportu przez co najmniej około 10 dni. Przebieg i ciężkość choroby są wyjątkowo indywidualne. Osoby, które przechodziły chorobę ciężko, miały mocno zajęte drogi oddechowe lub wręcz przebywały w szpitalu, wymagają ścisłej opieki lekarskiej także po wyzdrowieniu. W takich przypadkach przerwa w treningach wynosi od co najmniej czterech tygodni do nawet kilku miesięcy. W wywiadzie dla NDR lekarz medycyny sportowej profesor Martin Halle powiedział, że wirus jest niedoceniany. W przypadku koronawirusa po siedmiu do dziesięciu dniach dochodzi do kolejnej fali infekcji w organizmie, którą chory koniecznie musi przeczekać. Rada lekarza sportowego: sportowcy amatorzy powinni wracać do lekkiego sportu najwcześniej po 10 dniach. Korzystnie jest zacząć od ostrożnej aktywności, takiej jak jazda na rowerze czy spacery, i stopniowo zwiększać obciążenie. Ponieważ wirus wnika również w włókna mięśniowe i przestrzenie między nimi, zbyt duże obciążenie grozi zapaleniem mięśnia sercowego. Osoby trenujące półprofesjonalnie lub wyczynowo powinny poddać się bardziej szczegółowym badaniom. EKG i badanie krwi dadzą odpowiedź, czy serce nie uległo uszkodzeniu.
Sport po koronawirusie – potrzebna jest cierpliwość
Nawet przy łagodnych objawach obowiązuje ogólna zasada po każdej infekcji wirusowej: koniecznie daj swojemu organizmowi wystarczająco dużo czasu na wyleczenie. Może on potrzebować jeszcze trochę czasu, zanim znowu poradzi sobie z obciążeniem treningowym. I ten czas na regenerację bezwzględnie powinieneś mu dać, choćby było to trudne. Koniecznie skonsultuj się z lekarzem, aby wspólnie zdecydować, kiedy nadejdzie najlepszy moment na stopniowy powrót do treningów. Słuchaj ewentualnych sygnałów ostrzegawczych, takich jak wczesne zmęczenie mięśni, zadyszka, kołatanie serca czy wyraźne znużenie. Wszystkie te objawy mówią Ci, że Twój organizm nadal zmaga się z pozostałościami wirusa. W takim przypadku koniecznie wydłuż przerwę w treningach i zredukuj tempo. Twój organizm podziękuje Ci, jeśli zapewnisz mu zasoby potrzebne do pełnego wyzdrowienia. Wytrzymałość będziesz mógł odbudować później, wydłużając spacery, idąc na basen czy wsiadając na rower po pracy. Łagodna aktywność fizyczna, taka jak spokojna joga czy Qigong, również dobrze wpływa na ciało. Podchodź do wszystkiego spokojnie i powoli, w żadnym wypadku nie przeciążaj organizmu. Wtedy powrót do treningów zakończy się sukcesem, a po kilku tygodniach będziesz na dobrej drodze do dawnej formy.